Barek.eu Dowcipy Opisy gg i Smsy Sennik Teksty piosenek Filmiki Fajne stronki Kontakt
Tani roaming
Cześć!
Czy wiesz, że skoro tu wszedłeś to już zawsze uśmiech będzie gościł na Twojej twarzy?
Nie wierzysz, prawda?
Nie martw się - nie będe Cię przekonywał, poproszę Cię tylko o 5 minut zanim opuścisz Barek :) Tylko 5 minut by rozejrzeć się po zawartości jaką Ci prezentujemy...
Z jajcarskim pozdrowieniem - Zespół Barek.eu


Młody, zamożny, przystojny, wysportowany, bez nałogów poszukuje wielkiej, prawdziwej i czułej miłości.
Raz na tydzień.

Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie garściami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona:
- Kochanie co ty robisz?!!
Mąż na to:
- Nie chce ch*j stać, to nie będzie leżał na miękkim!

...Homo habilis uzależniał się wyprostowną budową ciała.

Matko Boska! Poczęłaś bez grzechu, pozwól grzeszyć bez poczęcia.

Marzenie

Gdy któraś jest w moim guście,
Zaraz marzę o rozpuście.
(Jan Sztaudynger)

Prosimy wykasować część SMS i zdjęć w celu zrobienia miejsca na skrót z dzisiejszej debaty sejmowej. W celu łatwiejszego czytania skrót został podzielony na 300 sms. Są te sms sieciowe, więc w razie nieudostepnienia miejsca aparat sam zwolni potrzebna pamięc. Twój Operator

Rozmawiaja owoce egzotyczne.
- Jestem kiwi. Co każdego ożywi.
- Jestem cytryna. Lubi mnie rodzina.
- Jestem marakuja.. yyyyy... nie wiem, co powiedzieć...

- Zwracam się z serdeczna prośba o zatrudnienie mnie.

Dyrektor przyjął blondynkę jako sekretarkę i w pierwszym dniu pracy udziela jej instruktażu:
- Niech pani zapamięta, że należy trzy razy dodawać cyfry zanim przedstawi mi pani końcową sumę. Ona musi być sprawdzona i pewna!
- Proszę, panie dyrektorze. To sumowałam nawet dziesięć razy.
- Znakomicie. Lubię takie sumienne sekretarki!
- A tu ma pan dziesięć wyników.

Przychodzi kolega do kolegi i mówi:
- Jak sobie pomyślę, jakim jestem inżynierem, to aż boję się iść do lekarza.

Sysadmin uważał się za boga sieci. Potem przyszedł do pracy elektryk.

Przychodzi do spowiedzi bardzo zawstydzony facet:
- Proszę księdza, oszukałem Żyda, czy to grzech?
- Nie, synu, to cud.

Na lekcji biologii pani pyta się Jasia:
- Co to jest?
- Szkielet.
- Czego?
- Zwierzęcia.
- Ale jakiego?!
- Nieżywego!

chór Jurka

Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości. Na dworcu
czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan.
- No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie?
- Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to, że Azorek zdechł.
- Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało?
- Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł.
- A skąd we dworze końska padlina?
- Konie się poparzyły, to zdechły.
- Jak to konie się poparzyły ??... Od czego?
- Od ognia, Panie, jak się stajnia paliła.
- A kto podpalił stajnie?
- Nikt, od płonącego dworu się zajęła.
- Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem?
- Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły.
- Och! A czemu mój teść umarł?
- Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem, co się z nim od trzech lat spotykała.
- Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego!
- Właśnie mówiłem, Jaśnie Panie, że nie zdarzyło się nic nowego.



Polecamy fajne stronki:

http://www.jestemdzieckiem.pl - Sklep dla dzieci i mam, z zabawkami i ubrankami. Bardzo ładnie zaprojektowana strona, fajne fotki, dużo różnych konkursów i podobnych aktywności. Polecam!

http://www.wlasnemiejsce.pl - Katalog stron internetowych. Gdy w gąszczu śmieci masz problem ze znalezieniem strony, możesz zajrzeć w to miejsce.